sobota, 6 grudnia 2014

Zaczynamy od nowa. Od dzisiaj wszystko będzie idealne, perfekcyjne, cudowne ♥
Na dzisiaj i na jutro zaplanowałam głodówkę, za karę, za wczorajsze nocne obżarstwo.
Nie mogę tyle wpierdalać. O nieee! 

Codziennie mam zamiar skakać na skakance, na rozgrzewkę. Na początek chwilę i codziennie postaram się zwiększać czas skakania. Następnie trening Mel B: ABS i na pośladki. Od dzisiaj u nas będzie otwarte lodowisko, to również jakaś aktywność fizyczna, także będzie cudownie ♥

Dam radę, tylko nie wiem co robić podczas napadu, jak się od niego uchronić ;c 

Rok temu byłam tak zdeterminowana, że wytrzymałam 2 tygodnie na diecie 200 kcal bez żadnego najmniejszego napadu, czy przekroczenia ilości kcal, dałam radę, teraz nie potrafię. Niestety. Ale to się zmieni :)

Wzięłam dwie tabletki senafolu, nie działa, jejku... Wezmę zaraz jeszcze dwie, muszę wyrzucić z siebie to całe żarcie! We wtorek się zważę, nie wiem jaka była moja waga początkowa teraz, ale wiem, że duuża. Zobaczymy jaka będzie po tygodniu :) a jaka w dniu Sylwestra hmm :D? O wszystkim będę Was informować. Lubię pisać na blogu, cokolwiek nie zrobię, mam potrzebę napisania tego właśnie tutaj, czuję się wtedy lżej i, że jestem jedną z Was :) kończę, bo trochę się rozpisałam a i tak w tym poście nie ma żadnego ładu i składu :)

A i wpadłam na pomysł, żeby po każdym tygodniu odchudzania robić małe podsumowanie co ćwiczyłam, ile zjadłam ile to razem kcal, co Wy na to? :)

Trzymajcie się motylki i nie nawalajcie tak jak ja! ♥

2 komentarze:

  1. żeby uniknąć napadów musisz jeść troszkę więcej, albo gdy jesteś głodna zjedz marchewkę to żadne kalorie a pomoga.\
    nie przeczyszczaj się za dużo, ja przez to nie mogę się teraz normalnie załatwiać...

    OdpowiedzUsuń
  2. Musisz być pewna że chcesz schudnąć i koniec, jak będziesz miała mieć napad to oglądaj zdjęcia chudych dziewczyn na necie mi to pomaga, możesz tez w telefonie na tapecie ustawić sb jakies zdj płaskiego brzucha, lub nogi ;)
    3Mam kciuki i wspieram ;**

    OdpowiedzUsuń