wtorek, 25 listopada 2014

Hej ♥

Nie pisałam tak dawno. 
Nie miałam Internetu, coś się pochrzaniło i mama musiała zawrzeć umowę z innym operatorem. 
No i po drugie nawalałam, jednego dnia 300 kcal, drugiego 3000, albo i więcej. Później wymiotowałam.
Wczoraj powiedziałam sobie stanowcze STOP, znowu musiałam się zmotywować zdjęciami tych wszystkich chudych dziewczyn i zadałam sobie pytanie "Czemu ja taka nie mogę być?" otóż mogę! Muszę tylko ciężko pracować :)
I od dzisiaj zaczynam dietę ABC, mam nadzieję, że będzie mało napadów, jeśli jednak się zdarzy to się nie poddaje i walczę do ostatniego 50 dnia :)
Ktoś ze mną?
Na dzisiaj zaplanowane 500 kcal. Wieczorem napisze jak mi poszło.


4 komentarze:

  1. jescze nikomu sie nie udało skończyc .. ciekawe jak ci pojdzie hmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję, że się uda :) nawet jeśli nawalę to i tak nie przerwę diety :)

      Usuń
  2. Jaka malutka dieta:o Ale jesteś silna i sądzę, że dasz radę:3 Ale ja bym się obawiała tych dni "fast" całkowitych głodówek..obyś chudzinko nie padła;-; Codzienna kaloryczność jest i tak na tyle mała, że nawet jeślibyś zjadła w ten dzień około 500kcal to by nie wpłynęło negatywnie na efekty.. ale zrobisz jak uważasz:> Trzymaj się powodzeniaa:*
    http://pokochac-odbicie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję i również trzymam kciuki ♥

    OdpowiedzUsuń